Dlaczego warto podróżować z dzieckiem?

19:10

Kto z Nas nie potrzebuje od czasu do czasu oderwać się od rzeczywistości? Wyjechać z miasta, żeby nabrać dystansu. Nie myśleć o tym co dzieje się w pracy czy po prostu nie tworzyć tygodniowego planu obowiązków domowych... Panie dodałyby jeszcze: wyjazd = ZERO gotowania, ZERO sprzątania :D

Tak już jesteśmy stworzeni, że urlop czy zwykły wypad na weekend służy przede wszystkim odpoczynkowi i naładowaniu baterii na następne miesiące. 

Zanim zostałam mamą nie wyobrażałam sobie tygodniowego wyjazdu z małym dzieckiem, bez różnicy czy to nad morze czy w góry. Przerażała mnie ilość rzeczy, które trzeba zabrać i kilkaset kilometrów do przejechania. No tak Białystok ma to "szczęście", że wszędzie jest daleko... no może do Puszczy Białowieskiej mamy bliżej od innych ;) Ale kiedy Madzia pojawiła się na świecie, troszkę podrosła, kiedy zaczęliśmy jeździć z nią w trasy bliższe i dalsze, nauczyłam się tak organizować, że wcale nie trzeba było wypożyczać przyczepki żeby bagaże się zmieściły :) Madzia świetnie znosi podróże!

Pierwszy raz nad morze pojechaliśmy kiedy Madzia miała roczek. Oczywiście miałam obawy o to jak zniesie drogę ale 3/4 trasy Madzia przespała więc było ok :)

Dlaczego warto podróżować z dzieckiem?

1. Podróże kształcą - tak nawet roczne dziecko. Najbardziej martwimy się o to, że Nasze dziecko nie będzie nic pamiętało. Ale przecież chodzi też o inne rzeczy, niż to czy dziecko pamięta drogę czy statek. Owszem dwu czy trzylatek może mieć z tym problem, ale uczy się innych rzeczy. Jakich? Przebywając w miejscowościach turystycznych często mamy do czynienia z ludźmi z innych krajów czy kontynentów, dziecko widzi, że nie wszyscy mówią w tym samym języku czy mają inny kolor skóry. Maluchy przystosowują się do nowych sytuacji, uczą radzić sobie z własnymi emocjami.

2. Podróże zbliżają rodzinę - bardzo często zdarza się, że w codziennym życiu rodzina spędza ze sobą czas wieczorem, kiedy oboje rodziców jest już w domu. Powiedzmy sobie szczerze, że dla dziecka przebywanie z obojgiem rodziców przez 2-3 godziny dziennie (zanim zaśnie) szałem nie jest. Nie mówię już o sytuacji kiedy jedno z rodziców pracuje w innym mieście i rodzina jest ze sobą przez weekend (albo tylko niedzielę). Wyjazd choćby kilkudniowy sprawia, że możemy nacieszyć się sobą i dzieckiem :) Nie zdziwmy się wówczas, że dziecko chce być z Nami non stop kiedy wcześniej miało Nas "na chwilę".

3. Podróż jest lepsza od kolejnej zabawki - pamiętajmy, że mieszkamy w kraju, które bądź co bądź oferuje dzieciom mnóstwo atrakcji. Owszem fajne jest leżenie na piasku czy grillowanie na Mazurach, ale dzieciom potrzeba również kontaktu z przyrodą. Pamiętam jak podczas pierwszej wyprawy byliśmy w Fokarium na Helu i jaka Madzia była zachwycona :) Są przecież miejsca jak np. Park w Kadzidłowie gdzie dzieci przechodzą obok prawdziwych zwierząt, nie zamkniętych! Mogą je karmić, dotykać :) Powiedzcie mi które dziecko nie będzie zachwycone :) A zabawka jak to zabawka... Kiedy się znudzi trafi do kąta ;)

4. Podróż to odpoczynek - tak jak już pisałam, przede wszystkim od codzienności... od zmartwień i problemów... od rachunków... od gotowania... od sprzątania... od planowania tygodnia... Podczas urlopu możemy być zmęczeni fizycznie ale wypoczęci psychicznie :)

5. Podróż to przyjemność - pamiętajcie podróż przy dobrej organizacji, dobremu zaplanowaniu atrakcji i Waszym bardzo dobrym humorze zostanie zapamiętana na długo :) 

6. A Wy jaki punkt dopiszecie do mojej listy? 

Zapraszam Was na drugą część zdjęć z przepięknego Mrągowa, a raczej z Góry Czterech Wiatrów :)




Zobacz również

0 komentarze

Facebook

Instagram