W oczekiwaniu na... dziecko

19:32

Od jakiegoś już czasu zastanawiałam się jak przekazać Wam tę wiadomość.

Mogłabym na przykład wstawić zdjęcie USG - ale to już było nie raz i nie dwa, zresztą nie jest w moim stylu :) Mogłabym również dodać zdjęcie testu ciążowego, ale to już w ogóle banał i jeszcze bardziej nie w moim stylu. Mogłabym w ogóle Wam nic nie mówić, ale długo bym się nie ukryła, zresztą jestem kobietą, a sami wiecie, że kobieta i tajemnica nigdy nie chodzą parami :P No więc dalej zastanawiałam się jak by Wam to powiedzieć, a raczej napisać...

I tak właśnie dziś, kiedy moje dziecko o godzinie 7:05 oznajmiło mi: "Mamooo, już jest dzień!!!", po otwarciu oczu, rozłożeniu dnia na czynniki pierwsze pomyślałam, że to będzie TEN dzień :) Ale potem pomyślałam, że może jednak jeszcze poczekać, jeszcze z miesiąc albo dwa. Ale jak przystało na prawdziwą kobietę, po raz kolejny zmieniłam zdanie i powiedziałam sobie, że jak powiedziałaś A to powiedz i B :) 

I tak właśnie piszę ten wpis...

Wpis o zmianie profilu Naszej rodziny z 2+1, na 2+2 :) Jak przystało na każdą zmianę jest mnóstwo obaw (znowu pieluchy, butelki, smoczki, nieprzespane noce itd, itp), ale i mnóstwo pozytywnych myśli :) Że Madzia jest na tyle duża, że chętnie pomaga, że w domu będzie słychać już nie jedno, a dwójkę dzieci, a jak pomyślę o tych małych stópkach to już w ogóle cud, miód, orzeszki, no i zakupy, która Mama nie lubi kupować swoim pociechom cudownych, małych ubranek :) 

Początki ciąży zostawię na osobny wpis :P Jest o czym pisać, a to humorki, a to nerwy, a to dziwne pomysły. Powoli kończymy pierwszy trymestr i mam nadzieję, że drugi będzie spokojniejszy, pisząc wprost: mam nadzieję, że mdłości i "efekty" z nimi związane w końcu się skończą!!! 

Dla kobiet które myślą, że druga ciąża jest taka sama jak pierwsza, napiszę, że przynajmniej moja taka nie jest :) No ale dobrze, miała być tylko nowina, a tu zaraz zrobi się wpis na godzinę czytania :p 

Tak więc przed Nami ostatnie pół roku, innego życia... Życia we trójkę :)

P.S. Książkę, którą widzicie na zdjęciach opiszę w osobnym wpisie, ponieważ zdecydowanie zasługuje na większą uwagę :)

Zobacz również

0 komentarze

Facebook

Instagram