Śniadanie z Jogobellą

19:41

Wielkimi krokami zbliżamy się do momentu kulminacyjnego - porodu ;) Jakby nie było wkraczamy w dziewiąty miesiąc! Kiedy to zleciało? Wiele razy podkreślałam, że ta ciąża jest zupełnie inna od pierwszej. A to zaczynając od prawie trzymiesięcznych wymiotów, przez alergię na pyłki, kończąc na zmianie smaków i zachcianek. Nawet nawyki żywieniowe mam inne. Wcześniej mogłam jeść wędlinę i mięso, a teraz? No cóż gdybym mogła to wyeliminowałabym je całkowicie :P Przy tej ciąży stawiam na owoce i nabiał, a konkretnie jogurty! Idąc za zasadą "Co za dużo to niezdrowo" nie jem tego kilogramami, ale jogurt dziennie musi być!

Szczególnie polubiłam jogurtowe śniadania, nie ważne czy to pierwsze śniadanie czy drugie :D Od zawsze uważałam (zresztą nie tylko ja), że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Dlaczego? 

1. Śniadanie powinno stanowić ok. 30% Twojego dziennego zapotrzebowania energetycznego. 
2. Warto dołączyć do swojego śniadania węglowodany złożone, które możemy znaleźć przede wszystkim w ziarnach.  
3. Pamiętaj, że rezygnacja ze śniadania to powód spadku poziomu glukozy we krwi, a jeśli spada glukoza to czujemy zmęczenie, nadwrażliwość.
4. Jeśli nie czujemy głodu rano, może to świadczyć o tym, że Nasza kolacja była zbyt obfita.
5. Jedzenie śniadania to kwestia nawyku - możesz zacząć od małych porcji i stopniowo je zwiększać :)

Przed ciążą bardzo ciężko było mi ten śniadaniowy nawyk utrzymać. Wiadomo praca na różne zmiany, stres, obowiązki to wszystko nie szło w parze z solidnym śniadaniem. Dziś z perspektywy czasu bardzo tego żałuje, jednocześnie cieszę się, że dzięki drugiej ciąży wyrobiłam w sobie ten nawyk. Dlaczego zwróciłam szczególną uwagę na śniadania? Dzięki nowej kampanii marki Jogobella mogłam bliżej poznać ich jogurty. Pewnie niejedna osoba się zastanowi "Faktycznie jest co próbować, skoro Jogobella dostępna jest w każdym sklepie?" Oczywiście, że jest dostępna, ale do tej pory stawiałam na jeden rodzaj jogurtów, pitne, jeśli już po nie sięgałam. Nabiału spożywałam niewiele, a jogurty pitne pasowały mi ponieważ można było je szybko wypić. Czy się nimi najadałam? No pewnie, że nie tak jakbym zjadła kanapkę, ale tłumaczyłam sobie to tak, że przynajmniej zjadłam jakiś posiłek. 
Teraz kiedy mogłam spróbować trzech rodzai jogurtów, w których skład wchodzą nie tylko owoce, ale również musli, wiem że jogurt pitny nie był dobrym wyborem jako pełnowartościowy posiłek. Jogobella Musli, Jogobella Breakfast i Jogobella 8 Zbóż zawiera jogurt, duże kawałki owoców, płatki owsiane, pestki dyni, kawałki migdałów, orzechy, kawałki czekolady. Dzięki tym składnikom idealnie pasuje zarówno na pierwsze jak i na drugie śniadanie. Wybór smaków jest tak szeroki, że każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. 

Ja postawiłam na solidne śniadanie i nie żałuje, dzięki temu mam energię i ochotę do działania, szczególnie potrzebną w ostatnich tygodniach ciąży, kiedy bywa już naprawdę ciężko :D 
Wpis powstał w ramach kampanii Jogobella organizowanej przez trnd.


Zobacz również

0 komentarze

Facebook

Instagram